Ciasto czekoladowe

Po tym, jak moje ciasteczka odniosły spektakularny sukces wśród znajomych, krewnych oraz bywalców wegańskich imprez, poczułam się gwiazdą wypieków. Królową ciasteczek. Wegańskim autorytetem kulinarnym, który już wkrótce zarobi na słodkościach walizki złotych monet. Miliony fanów z pewnością czekają teraz na moje kolejne cukiernicze osiągnięcia. Więc upiekłam czekoladowe ciasto. Pierwszy raz w życiu.

Continue reading “Ciasto czekoladowe”

Deser chia z mlekiem kokosowym i czekoladą

Jak widać na niniejszym blogu, nie jestem deserowym ekspertem. Raczej nie piekę ciast, bo mi nie wychodzą. Robię świetne ciasteczka, ale na tyle rzadko że w ogóle nie warto o tym wspominać. Słodkie jem często i w każdej możliwej, postawionej przed moim nosem ilości, ale robić kompletnie nie potrafię.

Robię więc czasami desery, których po prostu zepsuć się nie da. Jeśli trzymam się opracowanej przeze mnie w pocie czoła poniższej receptury to nie ma szans, żeby operacja się nie udała!

Składniki na 5 małych porcji:
5 łyżek nasion chia
350 ml mleka kokosowego
1 gorzka czekolada (100 g)

  1. Nasiona chia zalewamy 300 ml mleka kokosowego, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na minimum 2 godziny, co jakiś czas mieszając zalane nasiona. Muszą bardzo dokładnie połączyć się z mlekiem.
  2. Kiedy nasiona już napęcznieją i całość trochę zgęstnieje, rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej z 50 ml mleka kokosowego.
  3. Rozpuszczoną czekoladę powoli wlewamy do namoczonych nasion, cały czas energicznie mieszając.
  4. Masę przelewamy do mniejszych pojemniczków i wstawiamy do lodówki na minimum godzinę.